Mój pierwszy exploding box

Witam cieplutko :)

Długi czas przymierzałam się do wykonania takiej formy. W sumie jakoś nie było okazji. Teraz jednak pojawiła się szansa, bo pani zamówiła nie kartkę a coś innego na ślub. Od razu pomyślałam - exploding box. Jak pomyślałam, tak też zrobiłam :)

A oto efekt tego działania:








I dziś to tyle. Pozdrawiam i do następnego wpisu :)


23 komentarze :

  1. Fanie wyszło :) Ja też zrobiłam pierwszy box :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super Uleńko! Zawsze musi byc ten pierwszy raz :)

      Usuń
  2. Jak na pierwszy box to rewelacyjnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Agnieszko :) Myślę sobie, że powstanie ich więcej jak tylko nadarzy się ku temu okazja.

      Usuń
  3. wspaniały, przepięknie skomponowany, pozdrawiam :***

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny! I wcale nie wygląda na pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, boksik jest pierwszy, ale podejście trzecie :) Nie mogłam sobie poradzić jeszcze z pudełkiem, więc ten jest zrobiony na gotowej bazie :)

      Usuń
  5. Piękny, mój pierwszy box okazał się klapą przy klejeniu i odpuściłam. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alinko :) Ja myślę żeby próbować - nie uda się raz, nie uda drugi, ale za trzecim razem wyjdzie :)

      Usuń
  6. Debiut zaliczony w wielkim stylu. Ślicznie wyszło. To bardzo wszechstronna forma bo jest mnóstwo rodzajów pudełek - więc wszystko przed Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zaniosłam już boksik pani, która go zamówiła, wzbudził ogromne zainteresowanie no i spodobała się taka forma :)))

      Usuń
  7. Bogusiu, jest prześliczny! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu, pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  8. Wow! Wygląda przesłodko!

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka