Dzień Ojca

Witajcie w Dzień Ojca



To szczególny dzień, dla mnie  smutny, bo nie mogę podejść do Taty i powiedzieć kocham i dziękuję. W tym roku minęła 39 rocznica Jego śmierci. Pozwólcie na małą chwilę refleksji

Przed czwartą po południu

tamtego dnia ranek wypełnił się ciszą
zatopioną w bezruchu oszronionych gałęzi
nawet wrony przycichły
jakby zrozumiały powagę sytuacji
gdy czas się załamał

niemocą wydobycia nawet westchnienia
z zaczepionym na wstrzymanym oddechu
jednym słowem pytaniem dlaczego

w środku zimy przechadzasz się
po zielonych pastwiskach
w twojej rzece gdzie uczyłeś mnie pływać
chłodzisz dłonie wolne od związania
codziennym wstawaniem do pracy

teraz nie boisz się że ucieknie ci pierwszy tramwaj
masz czas na to wszystko na co zawsze go brakowało
i nie martwisz się o zapomniany szalik dzień przed

życie płynie dalej jak twoja rzeka
tylko brzegi zarosły jak zarasta rana

blizną która boli w okolicy czasu
gdy na drewnianej poręczy krzesła
niebieściała parę dni niedzielna koszula
i ciemny krawat w jasne prążki

po południu czasem nasłuchuję
czy przed czwartą nie wchodzisz po schodach



Bogusława Matusiak


9 komentarzy :

  1. Bogusiu! Wiersz Piękny, Ja też nie mam już Tatusia - Pozdrawiam Cię Gorąco

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękny wiersz , mój tata też nie żyje . pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wiersz.. Wiedz jedno kochana że Twój tata jest zawsze i to zawsze przy Tobie choć go nie widzisz i nie czujesz.. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie napisane, ale smutno mi się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Smutne, ale takie jest życie, na każdego przychodzi kres. Łączę się w smutku, mój tata też już odszedł....

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też na Dzień Ojca zanoszę kwiaty w jedno miejsce, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny wiersz! Ja też już sierota; bez mamy, bez taty:))

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka