Kwietniowe co nie co

Witajcie w ostatnim dniu kwietnia. Czas na małe podsumowanie tego co wydarzyło się w tym miesiącu.



No to zaczynamy:

Wpisów na blogu powstało 10 (oprócz tego), zostawiliście 108 przemiłych komentarzy pod wpisami, za które bardzo, bardzo DZIĘKUJĘ :)

Powstało kilka prac kartkowych - na wyzwanie u Uleńki. Pozostałe zabawy -niestety nie udało mi się ich zrealizować :(

Powstały pierwsze kartki komunijne:



Kwiecień to święta, więc to i pisanki wiosna :)


Udało mi się również znaleźć chwilę i wyrwać się ze znajomymi do Muzeum Mydła w Bydgoszczy. Super sprawa - zrobiłam nawet swoje własne mydełko :)
Cieszyłam się ogromnie, że przez te parę godzin mogłam oderwać myśli od pracy, w której cały czas trwają pewne zawirowania, stad też mniej miałam czasu na kreatywność.


No cóż pod względem pogody kwiecień nas nie rozpieszczał: zimno, deszcz, śnieg, być może maj będzie bardziej dla nas łaskawy.
I to by było na tyle. Zapraszam na Majowe również tematyczne linkowe Party.

Pozdrawiam Was bardzo ciepło i DZIĘKUJĘ, że JESTEŚCIE :)))

4 komentarze :

  1. Muzeum mydła, aż szkoda, że tak daleko mieszkam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne prace!
    p.s. powinno być w ostatnim dniu kwietnia, a nie marca ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne prace kochana stworzyłaś.. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne podsumowanie, ja z niczym nie mogę zdążyć. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka