Dębowiaczki u Danutki

Witajcie cieplutko :)))

Przyszedł czas by mocno uderzyć się w pierś i powiedzieć "moja wina". Tak i poprawić się jak najprędzej, To właśnie czynię.  :)
U Danusi, w Cyklicznych Kolorkach tym razem królują dębowiaczki. Czyli wszystkie odcienie oprócz bardzo ciemnego brązy. W swojej pracy nie mam dębowych owocków ale barwy mam nadzieję będzie mogła Danusia zaliczyć. Mały kłopot był ze złotym, ale w końcu w mojej pracy znalazły się złote maziajeczki :)
Tym razem praca jest w kilku technikach, oczywiście decu, ale pojawiła się nowa - sznurkowanie :)

A to moja praca na wyzwanie u Danusi:




I banerek do Zabawy :)


Na dziś to tyle :) Pozdrawiam odwiedzających, dziękuję za komentarze i zapraszam na drugi blog:


39 komentarzy :

  1. Ciekawe podejście do tematu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko, po prawdzie nie miałam pomysłu na dębowiaczka, ale gdy popatrzyłam na butlę, pomyślałam - pójdę w stronę dwóch technik i stworzę coś co będzie można wyjąć przy różnych okazjach :)

      Usuń
  2. Uroczy dębowiaczek z klasą, idealny na jesienną naleweczkę.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Małgosiu i cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Świetny ten dębowiaczek, idealny na miodek pitny. Podoba mi się efekt sznurkowy.
    Pozdrawiam Cię Bogusiu bardzo ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję Ewuś :) ostatnio sznurek również mnie zachwycił i troszkę prac powstało - o tym będzie w którymś z następnych wpisów :)

      Usuń
  4. Podoba mi się Twoja butla! Swietny pomysł na zabawę w dębowiaczki. Napracowałaś się przy klejeniu sznurka:) Swietnie on wygląda na tej butelce.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :) W sumie to klejenie sznurka nie jest takie trudne, kiedy oglądałam prace tego typu, że to trudne, ale okazało się, że nie jest to takie straszne. Najtrudniej zacząć a potem już się "sznurkuje" :)

      Usuń
  5. Wow, świetny pomysł i wykonanie. Pięknie ozdobiona 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Tatiano i cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Bogusiu dębowiaczek wyszedł sśietnie ,każdą naleweczkę pomieści i będzie kusić nie tylko smakiem i zapachem, ale też ładnym wyglądem.Cieszę się ,że wzięłaś udział w tym miesiącu ,dziękuję .
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, to ja dziękuję - gdyby nie Twoje wyzwanie , taka butla pewnie by nie powstała :)
      Teraz patrzę na rolki i myślę co tu z nich stworzyć :)

      Usuń
  7. Super lubię takie kolorki i sznurek. Fantastyczna praca. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Marzenko, z pewnością to nie jest moja ostatnia praca ze sznurkiem :)

      Usuń
  8. No, no, no! Super zinterpretowałaś temat :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Agnieszko :) Twój balon - rewelacja!

      Usuń
  9. Świetna praca!!! Idealna! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale oryginał- pasuje mi do miodu pitnego! Super! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję Ewuś! O to z miodem bardzo mi się podoba :)))

      Usuń
  11. Bardzo lubię takie sznurkowe prace. Super.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna flaszeczka wyszła. Kolorki iście dębowiaczkowe. Sznurek uwielbiam więc tym bardziej superowo. Pozdrawiam serdecznie..

    OdpowiedzUsuń
  13. Swietne połączenie różnych technik, efekt końcowy wyszedł zaskakujący i bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja także się zaskoczyłam, ponieważ pierwszy raz sznurowałam ) Bardzo dziękuję :)

      Usuń
  14. Sznureczki + decu = świetny pomysł :)
    Swietnie wykonany :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wygłówkowałaś Bogusiu! Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna buteleczka na jesienne naleweczki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. To nie pozostaje nic innego jak tylko wypełnić butlę jakimś szlachetnym trunkiem własnej roboty :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam te butelki, już sam ich kształt zachwyca:)
    pięknie ją wykończyłaś, a pomysł ze sznurkiem jest rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawie się prezentuje, sznurek świetnie się wpasował w butelkę - jeśli tak to mogę ująć :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak sobie pomyślałam, że to idealna praca na ten czas. Nic tylko skorzystać z grzanego winka i pod kocyk z książką. Och, rozmarzyłam się.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawy dębowiaczek. Taka butelka byłaby w sam raz na jakąś jesienną nalewkę :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka