Pierwsze duże jajo

Witam we wtorek, za oknem tak sobie z przewagą chłodu, a u mnie idą jaja - rożne. Pozazdrościłam troszkę koleżankom i sprawiłam sobie duże jajo :) Pierwsze - więc nie jest idealne, szczególnie praca z konturówką sprawiła duże problemy. Samo jajo także nie pomagało -styropianowe, następnym razem zamówię gęsie wydmuchy. Mam jednak nadzieję, że kolejne pójdą lepiej, podobno ćwiczenie czyni mistrza :)
żeby nie przedłużać oto mój wytwór: )




Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarze. Życzę miłego dzionka i do następnego postu :)

20 komentarzy :

  1. Cudowne jajo w slicznym kolorze.Dzisiaj też mam brzydką pogode.Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu :) Może jutro będzie lepiej :)

      Usuń
  2. Gęsie chyba lepsze :) Fajne jajo, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne!!! Wspaniale się prezentuje!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jajo rzeczywiście jest niezwykle okazałe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne jajo, fajnie wygląda na tych piórkach :)).

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne jajo:) i wielkie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo piękne i w niespotykanych kolorach:)potrafisz cuda wyczarować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie, coś tam się i dla mnie czaruje :)))

      Usuń
  8. Obłe kształty bardzo trudno się ozdabia, jak na pierwsze jajo to zupełnie dobrze sobie poradziłaś, a konturówką się nie przejmuj, nie wszędzie musi być.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Myślę, że kolejne będzie wyglądało inaczej :)Ale to w końcu mała dekoracja do domku, więc na razie ujdzie :)

      Usuń
  9. Ale masz piękną dekorację!!! Super :) ja tam nie widzę żadnych niedoskonałości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko, ale jak się tak dobrze przyjrzeć to są, oj są :)

      Usuń
  10. Śliczne, a na tych piórach pięknie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka