Cisza się rozszerza

Dziś notka nie związana z robótkami. Taki czas, w którym myśl się poszerza i przekracza granice.
Wiązanki porobione, znicze zakupione, można rozpocząć zadumanie nad....



Moje wiersze:

Rozszczelnienie

Skupienie ma swoje granice. Rośnie bruzda na czole.
Gdy rzeki wylewają, więcej odbitych świateł
przypomina o gwiazdach i możliwościach.
Zanurzenie dłoni zawsze owocne.

Kamienie, glony, puste muszle
układam wśród opadłych liści.
Niedokończone obrazy nie wzruszają.
Przestałam nawet pytać, co miałeś na myśli

Rozważam nagłe zanikanie w zdaniach
stwierdzających. Czas złagodził ostrość.
W ostatnim wierszu więcej mgły
i zapachu wosku. Pod wieczór
można wytłumaczyć bardziej wilgotne oczy.
Mówię, że to tylko wiatr.




Oswajam tajemnicę


W taki dzień wszystko jest inne.
W zasłuchaniu można wyłowić
wszystko co nie wyszło na zewnątrz.

Pozostały w ciszy niedokończone.
Radosne, bolesne, obojętne . 
Układam nisko nad kamieniami.
Światło rozprasza to co tkwi głęboko.

Spacer alejkami pozwala na przenikanie.
Oswajam tajemnicę, jestem  bliżej.
Każde imię, wspomnienie, strzęp rozmowy.

Przy zatrzymaniu przed kolejnym brakiem
cichnie szelest liści. Cisza się rozszerza.
Miejsce na obcowanie.
Jestem w nim przez chwilę.




......



To na razie tyle. Pozdrawiam cieplutko :)

Fotografia ze strony Tapeciarnia.plhttp://www.tapeciarnia.pl/55432_znicze_nagrobek



1 komentarz :

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka