W wolnej chwili fiolety

Skończył się urlop, więc praca zajmuje sporo czasu, więc na rękodzielnicze działania pozostaje niewiele wolnych chwil. Lecz jak to się mówi trzeba wycisnąć z tego co jest tyle ile się da :)
Dlatego też w głowie rodzą się pomysły, troszkę powstaje szkiców na papierze, nawlekają się koraliki na nitki., a podczas picia kawy supełkuje się kolejna bransoletka. Powstało kilka, bez zdjęć powędrowały do na nowe dłonie, pozostała jedna.
Ta która znajduje się poniżej. Koraliki nie są okrągłe i mienią się głównie fioletem. Zapięcia również troszkę inne niż zazwyczaj.






Pozdrawiam Wszystkich odwiedzających :)

1 komentarz :

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka