Fioletowe perełki w roli głównej


Tak się złożyło, że czekając na dostawę koralików znalazłam w swoich zasobach perłowe korale bo nie należ do małych - mają około 1 cm. Szkoda mi było by sobie tak bezczynnie leżały i były przekładane z miejsca na miejsce. Miała też jeszcze koraliki Toho w kremowej tonacji  i powstało takie coś:







A tutaj w troszkę innej serwetkowej scenerii :)





Serwetuńki kolorze brzoskwiniowym powstają (tutaj 3 sztuki) do kompletu z serwetką z wyzwania sierpniowego u Danutki. Serwetki już nie ma, jest już u właścicielki, więc nie będzie fotki całego kompletu.

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających  :)


3 komentarze :

  1. Ale piękne, ja takich jeszcze nie umiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to takie trudne :) Kiedyś też mi się tak wydawało, że nieosiągalne dla mnie a jednak. Póki co odsyłam do kursu z którego ja się uczyłam :)
      http://jolinka.blogspot.com/2012/02/bransoletka-flat-spiral-tutorial.html
      :)

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka