Spotkanie pierwszego stopnia z koralikami

Jakiś czas mnie nie było, robótki oczywiście się dziergają, ale nie są w takim stanie by je pokazać. Aczkolwiek kiedy nie pracowało szydełko i kordonek w ściegach flietowych próbowały coś połączyć  innego.
To koraliki. Wędrując po blogach trafiłam  na piękne koralikowe bransoletki i inne cudeńka. Hmm, postanowiłam zmierzyć się z tematem.
Korali się znalazły - Toho 8 w czterech kolorkach i wczytując się w kurs Weraph coś powstało. Sznur turecki.
Oczywiście nie jest idealna ale za to pierwsza. Połączenie jest tylko na gumeczkę ponieważ czekam na przesyłkę z końcóweczkami do takich sznurów.

Przedstawiam nieśmialą bransolę "Ziemia" - tak ją nazwałam ze względu na kolorki zieleń , brąz i czerń. Oczywiście również biały niezbędny do ćwiczeń :)

Nie ustrzegłam się błędów, więc proszę o łagodniejsze potraktowanie :)

Pozdrawiam ciepło Wszystkich odwiedzających  i komentujących :))




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka