Bieżnik - w końcu ukończony

Udało mi się odciąć ostatnią niteczkę z bieżnika. Dlatego jeszcze taki "nieelegancki" :)







Trzeba tylko ładnie wykrochmalić i wyprasować :)





I jeszcze jedna fotografia - ciekawy wzorek na choineczkę. Takie cudeńko mam od znajomej na parę dni, by spróbować to wydziergać szydełkiem.





Prawda, że ciekawa ?

3 komentarze :

  1. Piękny bieżnik, motyw róż niezmiennie mnie zachwyca. To prawda chowanie nitek może zmęczyć, a nawet zamęczyć :):)
    Choineczka ciekawa, prawdziwe cudeńko, ale i pracochłonna, trzymam kciuki.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję :)
      A choineczka, fakt - cudeńko, tylko nie jest zrobiona na szydełku. Podpada pod haft Richelieu, ale może się mylę.

      Usuń
  2. Cudny bieżnik!!! Będzie piękną ozdobą . Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka